wtorek, 9 października 2012

Bejsbolówka?

                                                                                                                                                                                               




Piękna bluza ze Stanów. Dziś możemy ją po prosty wszędzie.  W lewym rogu z różnymi literami najczęściej z "M" i "R". co podoba nam się w tej bluzie? Może jej oddzielne od topu rękawy?



Jak sami widzimy rękawy mają inne kolory, najczęściej takie same jak guziki. Ta bluzka jest tak naprawdę tak zwana "pospolita".

A jak to wygląda na dziewczynach?
  

Jak widać łączy sie nawet z elegancją.

Oto inne kolory.
        



Jak wam się podobają bejsbolówki? Macie jakieś? Jakie kolory?



k.

9 komentarzy:

  1. Dziękuję za wizytę u mnie ;)
    Nie posiadam bejsbolówki ale nigdy chyba nie przestaną mi sie podobać.
    Pozdarwiam + dołączam do obserwatorów
    Powodzenia z rozwojem bloga! ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie posiadam, swego czasu bardzo mi się podobały, obecnie niezbyt juz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się to podobało do póki nie zostało oklepane, zaczynają je ubierać dziewczyny, do których to kompletnie nie pasuje i takim o to sposobem już mi się nie podobają ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam bejsbolówki. Sama jestem posiadaczką jednaj z nich, tylko jest taki mały problem. Ubrudziłam ją tak, że się nie wypierze. Tak oto skończył się żywot mojej bluzy.
    śliczny blog! Zapraszam do mnie

    megg-meggi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam bejsbolówki! sama posiadam trzy - zieloną, pomarańczową i granatową. wystarczy, że narzucę ją na zwykły top i dżinsy a zestaw już wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sa swietne ;)
    Bardzo mi sie podobaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Posiadam :) zapraszam Cię na letmelook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna! zawsze takie lubialam! jeszcze polaczenie czerwieni i bieli mega!:) pozdrawiam:*, atraM world;)

    OdpowiedzUsuń
  9. super post:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/10/romwe-sale-sale-sale.html

    OdpowiedzUsuń